|
| Brak zawarto¶ci dla tego panelu
|
|
|
|
|
Go¶ci Online: 1
Brak U¿ytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 5
Najnowszy U¿ytkownik: Astrofanka
|
|
|
|
|
|
src="http://w.sharethis.com/button/sharethis.js#tabs=web%
2Cpost&charset=utf-8&services=facebook%2Cdigg%2Cstumbleupon%
2Ctwitter%2Creddit%2Cdelicious%2Cmixx%2Cmyspace%2Cnewsvine%2Cblogger%
2Ctypepad%2Cwordpress%2Ctechnorati%2Clinkedin%2Cslashdot%2Cgoogle_bmarks%2Cyahoo_bmarks%2Cwindows_live%2Cfriendfeed%2Cpropeller%2Cblogmarks%2Cfurl%2Cblinklist%2Cfriendster&style=default&publisher=9afb63cc-565b-4af5-8f8b-95034feb717c">
Setki milionów ludzi na ca³ym ¶wiecie w sobotê wyrazi³o swoje poparcie dla walki z globalnym ociepleniem. Rozmach akcji przerós³ oczekiwania WWF – organizatora ogólno¶wiatowego wydarzenia. Bardzo dziêkujemy wszystkim tym, którzy w Polsce w³±czyli siê do akcji i wy³±czyli na godzinê ¶wiat³o.
Chocia¿ w dalszym ci±gu zbierane s± dane dotycz±ce „Godziny dla Ziemi” WWF, ju¿ dzi¶ wiadomo, ¿e w ubieg³± sobotê o godz. 20.30 czasu lokalnego ¶wiat³a zgas³y w 3943 miejscowo¶ciach, 88 krajach i 25 strefach czasowych.
Kliknij by zobaczyæ efekt zdjêcia!
1#
|
| |
|
|
|
| Orion zamiast wahad³owców |
Bia³y Dom nie zamierza rewidowaæ przygotowanych wcze¶niej planów rezygnacji z wykorzystywanych obecnie przez USA statków kosmicznych wielokrotnego u¿ytku. Potwierdzi³ to prezydent Barack Obama w wywiadzie dla regionalnej prasy amerykañskiej.
Obama powiedzia³ te¿, ¿e ju¿ w najbli¿szym czasie mianuje nowego dyrektora Krajowej Agencji Aeronautyki i Badania Przestrzeni Kosmicznej (NASA) i postawi przed nim ambitne zadania.

Prezydent podkre¶li³ jednocze¶nie, ¿e nikt nie ma w±tpliwo¶ci co do tego, ¿e w ramach programu "Space Shuttle" NASA zanotowa³a wiele imponuj±cych osi±gniêæ.
Szef nowej administracji USA zaznaczy³ jednak, ¿e decyzja odes³ania "na emeryturê" flotylli wahad³owców w przysz³ym roku, pozostaje w mocy. Mimo to w projekcie bud¿etu na przysz³y rok finansowy, przes³anym w lutym do KongresU USA, przewiduje siê wyasygnowanie ¶rodków na "dodatkowe loty wahad³owców, których wcze¶niej nie planowano".
Wahad³owce maj± byæ zast±pione przez konstruowany obecnie przez NASA statek wielokrotnego u¿ytku "Orion". Planuje siê, ¿e pierwszy lot "Oriona" nast±pi w 2015 roku. |
| |
|
|
|
Kwa¶na atmosfera Wenus jest jednym z najmniej przyjaznych miejsc w Uk³adzie S³onecznym. Gor±co, kwas i ogromne ci¶nienie to w tej chwili zbyt wysoka bariera, by wys³aæ na Wenus ludzk± za³ogê. Ale bliska planeta nie przera¿a zupe³nie naukowców z NASA, którzy zamierzaj± w 2025 roku wys³aæ tam flotê kosmicznych statków.

Planowany bud¿et misji waha siê od trzech do czterech miliardów dolarów. W stronê Wenus nie poleci pojedynczy satelita, ale wrêcz ca³a flota aparatów, bior±c pod uwagê historiê podboju kosmosu. Sama misja mo¿e byæ kolejnym priorytetem NASA, zaraz po planowanej na 2020 rok misji na Jowisza i jeden z jego ksiê¿yców.
Dlaczego Wenus interesuje naukowców? Najwiêksz± rolê odgrywa ogromne podobieñstwo do Ziemi. Planeta nie tylko znajduje siê w podobnej odleg³o¶ci od S³oñca, ale ma równie¿ zbli¿ony rozmiar i masê. Trzeba jednak dodaæ, ¿e zarówno wygl±d Wenus, jak i warunki na niej panuj±ce s± znacz±co ró¿ne od ziemskich. Temperatura waha siê w granicach od czterystu do piêciuset stopni Celsjusza, chocia¿ badacze uwa¿aj±, ¿e w niektórych miejscach przy gruncie mo¿e siêgaæ momentami sze¶ciuset piêædziesiêciu stopni. Wówczas znikaj± na pewien czas nawet wenusjañskie chmury, z których pada kwas siarkowy i pojawiaj± siê ponownie po ostygniêciu rozgrzanego obszaru.
Poza podobieñstwami fizycznymi Ziemi i Wenus, badacze zwracaj± uwagê na efekt cieplarniany, zachodz±cy na planecie. Wed³ug jednej z hipotez, Wenus pokryta by³a niegdy¶ oceanami, które wyparowa³y, byæ mo¿e na skutek zmian w atmosferze, spowodowanych kosmiczn± kolizj± Wenus z innym obiektem, co przyczyni³o siê do stopniowego ogrzania planety.
W sk³ad misji wejd±: satelita, który zostanie zainstalowany na orbicie oraz dwa balony z gondolami wype³nionymi instrumentami badawczymi. Balony bêd± siê unosiæ na wysoko¶ci piêædziesiêciu piêciu kilometrów. Zostan± zbudowane z bardzo odpornych materia³ów, co pozwoli im przetrwaæ miesi±c w niesprzyjaj±cych warunkach i w tym czasie kilkakrotnie okr±¿yæ planetê.
Dodatkowo, dwa l±downiki bêd± szukaæ m.in. dowodów na istnienie kiedy¶ wody na Wenus. Maszyny przeszukaj± grunt pod k±tem istnienia uwodnionych minera³ów, ale przetrwaj± w gor±cej atmosferze zaledwie kilka godzin. Byæ mo¿e dziêki informacjom zdobytym podczas misji bêdzie mo¿liwe równie¿ stwierdzenie, czy na planecie istnia³y niegdy¶ warunki sprzyjaj±ce powstaniu ¿ycia. A nawet, czy funkcjonowa³o lub funkcjonuje obecnie ¿ycie na Wenus.
|
| |
|
|
|
| Autodestrukcyjny robot , walka z kosmicznymi ¶mieciami |
Konstruktorzy japoñscy opracowali technologiê utylizacji du¿ych kosmicznych ¶mieci. Jej g³ównym elementem jest zastosowanie robota, mocno chwytaj±cego rêk±-manipulatorem starego satelitê lub czê¶æ rakiety i niczym kamikadze szybuj±cego w dó³, spalaj±c siê w atmosferze wraz z zabranymi obiektami - poinformowa³a Japoñska Agencja Aerokosmiczna.

Z wygl±du zewnêtrznego aparat jest podobny do rewolwerowego bêbenka ale ma osiem ¶cian o wymiarach 50 na 70 centymetrów. Przy wadze 140 kilogramów posiada on ogromn± si³ê, poniewa¿ jest w stanie hamowaæ obrót wokó³ Ziemi przeznaczonego do zniszczenia obiektu przy pomocy mocnego elektromagnesu. Pomaga mu w tym przewodz±ca elektryczno¶æ lina, która mo¿e rozwijaæ siê na odleg³o¶æ kilku kilometrów.
Wed³ug obliczeñ japoñskiej agencji, budowa jednego takiego robota bêdzie kosztowaæ ok. 400 mln jenów (4 mln dol.). Pewne jest jednak, ¿e zapotrzebowanie na takie aparaty bêdzie ros³o. Kosmiczne ¶mieci stwarzaj± bowiem zagro¿enie dla bezpieczeñstwa kr±¿±cych wokó³ Ziemi satelitów, a przede wszystkim za³ogowych statków kosmicznych.
Ilo¶æ ¶mieci w kosmosie szybko ro¶nie. O ile w latach 80. minionego stulecia chodzi³o o ok. 5 tys. obiektów, to obecnie ich liczba wzros³a do ok. 13 tys. Przy czym liczba ta dotyczy tylko od³amków o rozmiarze powy¿ej 10 centymetrów. Z uwzglêdnieniem drobniejszych ¶mieci mo¿e ona wynosiæ kilkadziesi±t milionów - oceniaj± eksperci japoñscy.
Na niskich orbitach odpady - powsta³e w trakcie badania i opanowywania przez cz³owieka przestrzeni kosmicznej - pêdz± z prêdko¶ci± dziesiêciokrotnie przewy¿szaj±c± szybko¶æ pocisku - oko³o 25 tys. km/godz. Dlatego ich zderzenie z Miêdzynarodow± Stacj± Kosmiczn± mo¿e spowodowaæ katastrofalne nastêpstwa.
|
| |
|
|
|
| Japonia chce podbiæ kosmos |
Japoñski statek kosmiczny z cz³owiekiem na pok³adzie poleci na Ksiê¿yc miêdzy 2025 a 2030 rokiem. Przewiduje to rz±dowy plan, który analizuj± obecnie specjali¶ci z Komisji Badañ Kosmicznych - informuj± tokijskie media.

Zak³ada siê, ¿e dla zrealizowania tego programu trzeba bêdzie zaprojektowaæ i zbudowaæ za³ogowy aparat kosmiczny. Media zaznaczaj±, ¿e nie chodzi o to, by Japonia zajmowa³a siê tym samodzielnie.
W pierwszym etapie realizacji swojego planu Tokio zamierza w 2020 roku wystrzeliæ automatyczny statek kosmiczny, które wyl±duje na Ksiê¿ycu i przywiezie na Ziemiê próbki gruntu. Dopiero po tym analogiczny lot odbêdzie aparat, na pok³adzie którego bêdzie siê znajdowaæ cz³owiek oraz roboty. Rz±d japoñski liczy na to, ¿e roboty przeprowadz± na Ksiê¿ycu poszukiwania kopalin u¿ytecznych.
Japoñskie media podaj±, ¿e sprawy zwi±zane z rz±dowym planem lotu cz³owieka na Ksiê¿yc, w tym koszt projektu i szczegó³y jego realizacji, bêd± opracowywane jeszcze przez rok-dwa lata.
|
| |
|
|
|
| Ziemia nie ma obrony przed metorytami |
Ziemia nie ma realnej ochrony przed zagro¿eniami jakie stwarzaj± meteoryty - powiedzia³ kierownik naukowy Instytutu Astronomii Rosyjskiej Akademii Nauk Aleksandr Bojarczuk. Jego zdaniem, na Ziemi nie opracowano jeszcze technologii skutecznej obrony przed niebezpieczeñstwem zderzenia meteorytu z powierzchni± naszej planety.

Specjali¶ci rosyjscy prowadzili obliczenia dotycz±ce mo¿liwo¶ci nuklearnego zaatakowania meteorytu, jednak nie przynios³y one rezultatów - poinformowa³ Bojarczuk. Doda³, ¿e przeprowadzono te¿ eksperyment z oddzia³aniem na asteroidê w celu zmiany jej toru lotu. "Przy pomocy satelity w kierunku maleñkiej planety wys³ano du¿± bry³ê ¿elaza, jednak nic siê nie wydarzy³o" - o¶wiadczy³ naukowiec.
Bojarczuk podkre¶li³, ¿e nie s± mu znane realne metody ochrony Ziemi przed zagro¿eniami meteorytowymi. Prowadzony jest monitoring i wszystkie du¿e asteroidy o ¶rednicy powy¿ej pó³ kilometra pozostaj± pod kontrol±. Jednak asteroidy o ¶rednicy 300-500 metrów trudno jest wy¶ledziæ. Przyk³adem mo¿e byæ meteoryt, który przed kilku dniami przelecia³ w odleg³o¶ci kilkudziesiêciu tysiêcy kilometrów od Ziemi. Zosta³ on wykryty dopiero na dwa dni przed przelotem obok naszej planety. "Gdyby jego tor lotu przecina³ siê z Ziemi±, nie byliby¶my w stanie nic zrobiæ" - stwierdzi³ Bojarczuk. |
| |
|
|
|
Nowy Ksiê¿yc Saturna zwi±zany z pier¶cieniem oznaczonym liter± G dojrza³a sonda Cassini - poinformowa³a NASA.
Piêkne pier¶cienie Saturna oznaczane s± literami alfabetu w kolejno¶ci ich odkrycia. W kolejno¶ci od obiektu najbli¿szego planety mamy wiêc pier¶cienie oznaczone symbolami: D, C, B, A, F, G i E.
Pier¶cieñ G jest w±skim, rozmytym i jednym z najdalszych pier¶cieni. W jego centrum znajduje siê ja¶niejsze zgrubienie o rozmiarach siêgaj±cych 250 kilometrów. Jak dotychczas astronomowie nie znali ksiê¿yca Saturna zwi±zanego z tym pier¶cieniem. Sytuacja ta zmieni³a siê jednak w sierpniu zesz³ego roku, gdy na obrazach sondy Cassini uda³o siê dojrzeæ zauwa¿alne zgrubienie.

Kolejne obserwacje tego zgrubienia, w tym ostatnie, przeprowadzone w lutym bie¿±cego roku, pozwoli³y stwierdziæ, ¿e mamy do czynienia z ma³ym, 61. ju¿ ksiê¿ycem Saturna. Obiekt ma ¶rednicê tylko 0.5 kilometra i kr±¿y w ¶redniej odleg³o¶ci od Saturna wynosz±cej 167500 kilometrów. Ze wzglêdu na ma³e rozmiary nie mo¿e byæ on w ca³o¶ci odpowiedzialny za powstanie pier¶cienia G.
Na pocz±tku marca Miêdzynarodowa Unia Astronomiczna oficjalnie uzna³a odkrycie i oznaczy³a nowy obiekt symbolem S/2008 S1.
|
| |
|
|
|
Za³odze promu kosmicznego Discovery uda³ siê spacer kosmiczny. Mimo k³opotów, zamontowano na Miêdzynarodowej Stacji Kosmicznej warte 300 milionów dolarów panele s³oneczne. To najwa¿niejsza czê¶æ misji.

"Nie posz³o tak g³adko, jak oczekiwali¶my, ale (kosmonauci - red.) dobrze wykonali swoje zadanie" - poinformowa³a centrum kontroli lotów za³oga. W pi±tek nast±pi roz³o¿enie wartych ponad æwieræ miliarda dolarów i wa¿±cych 14 ton paneli.
To ostatni zestaw paneli, jaki bêdzie zamontowany na stacji i zarazem ostatni wyprodukowany przez USA. Dziêki niemu osi±gniêta zostania pe³nia mocy, wystarcz±jaca do zasilenia dla 42 przeciêtnych amerykañskich domów. Do tej pory na stacji zamontowanych by³o sze¶æ paneli. Teraz bêdzie ich osiem - po cztery na ka¿dym boku.
Potrzebna wiêksza moc
NASA potrzebowa³a dodatkowej energii elektrycznej, której dostarcz± nowe skrzyd³a, aby zwiêkszyæ liczbê za³ogi i badañ prowadzonych na stacji. W ci±gu najbli¿szych dwóch miesiêcy za³oga ma byæ podwojona do 6 osób.
By³o to pierwsze z trzech planowanych podczas wizyty Discovery wyj¶æ w otwart± przestrzeñ kosmiczn±. Prom musi opu¶ciæ stacjê w ¶rodê, by rosyjski statek móg³ przywie¼æ now± za³ogê. |
| |
|
|
|
W atmosferê ziemsk± wchodz± pierwsze szcz±tki dwóch satelitów, które zderzy³y siê na orbicie przed miesi±cem. Zdaniem specjalistów, od³amki rosyjskiego satelity Kosmos 2251 bêd± zbyt ma³e, aby stanowiæ zagro¿enie dla mieszkañców globu. Jednak szcz±tki pozostaj±ce na orbicie mog± zagra¿aæ misjom wahad³owców oraz Miêdzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Zderzenie satelitów – amerykañskiego Iridium 33 i rosyjskiego Kosmos 2251 – pierwsze w historii bezpo¶rednie zderzenie dwóch sztucznych satelitów Ziemi - mia³o miejsce 10 lutego 2009. Dosz³o do niego nad syberyjskim pó³wyspem Tajmyr, na wysoko¶ci 776 km. Niemal dok³adnie miesi±c pó¼niej, na Ziemiê spadn± pierwsze od³amki rosyjskiego satelity.
Teleskop Hubble'a w niebezpieczeñstwie?
Choæ wed³ug ekspertów mieszkañcy Ziemi nie musz± siê obawiaæ kawa³ków metalu spadaj±cych im na g³owy, to szcz±tki satelitów pozostaj±ce na orbicie stwarzaj± inne niebezpieczeñstwo. - Od³amki przede wszystkim stanowi± zagro¿enie dla innych dzia³aj±cych satelitów orbituj±cych nad powierzchni± ziemi. – uwa¿a Krzysztof Zio³kowski z Centrum Badañ Kosmicznych PAN. – Mog± zagroziæ teleskopowi Hubble’a. Znajduje siê on na wysoko¶ci mniej wiêcej 600 km nad Ziemi± – komentuje naukowiec.
Wed³ug Zió³kowskiego, trudno jest na razie o jednoznaczn± ocenê potencjalnego zagro¿enia jakie wi±¿e siê ze zderzeniem, poniewa¿ nieznane s± dok³adnie wszystkie dane na temat trajektorii lotu poszczególnych od³amków, jak i ich wielko¶ci oraz ilo¶ci. Ale jest pewny, ¿e s± one obserwowane przez USA. - Amerykanie maj± specjalne s³u¿by, które ca³y czas monitoruj± poruszanie siê kosmicznych ¶mieci – opowiada Zió³kowski. – S± w stanie ¶ledziæ ruch obiektu wiêkszego ni¿ 10 cm – dodaje.
Wed³ug Rosyjskiej Federalnej Agencji Kosmicznej zderzenie satelitów stwarza zagro¿enie dla Miêdzynarodowej Stacji Kosmicznej. Szcz±tki mog± równie¿ stwarzaæ niebezpieczeñstwo dla misji wahad³owców.
Kosmiczne ¶mietnisko
Naukowcy z NASA policzyli, ¿e na ziemskiej orbicie znajduje siê obecnie ponad 10 tysiêcy kawa³ków kosmicznego z³omu o ¶rednicy przekraczaj±cej 10 cm. Kolejnych 300 tys. od³amków ma wielko¶æ oko³o centymetra, a kilka milionów oko³o milimetra. Pojedynczy „¶mieæ” mo¿e uszkodziæ dzia³aj±ce satelity i stanowi potencjalne zagro¿enie dla astronautów. Szkody powodowaæ mog± nawet kawa³ki farby!
tvn24.pl |
| |
|
|
|
| Liczymy gwiazdy na niebie |
Wystartowa³ ogólno¶wiatowy projekt GLOBE at Night, w ramach którego wszyscy chêtni mog± zbadaæ na ile ciemne jest niebo nad naszymi g³owami. Badanie polega na policzeniu ile gwiazd widaæ w okre¶lonym miejscu na niebie wieczorem.
Czwarta edycja programu GLOBE at Night trwa w dniach 16-28 marca. Jest jednym z projektów wykonywanych w ramach Miêdzynarodowego Roku Astronomii 2009. GLOBE At Night jest skierowany w pierwszej kolejno¶ci do uczniów, ale mog± w nim wzi±æ udzia³ wszyscy chêtni.

Udzia³ w projekcie polega na wybraniu najciemniejszego miejsca w swojej okolicy (z jak najmniejsza liczb± ¶wiate³ dooko³a), spojrzeniu wieczorem w niebo i policzeniu ile gwiazd widaæ w konstelacji Oriona. Nie potrzeba lornetek, ani teleskopów, przyrz±dem pomiarowym jest nasze oko.
Jak znale¼æ Oriona, mapki u³atwiaj±ce okre¶lenie liczby gwiazd oraz inne materia³y pomocnicze dostêpne s± na witrynie internetowej www.globe.gov/GaN/. Dziêki t³umaczeniu dokonanemu przez portal Astronomia.pl materia³y dostêpne s± te¿ w jêzyku polskim.
W ubieg³ych latach w projekcie wziê³y udzia³ osoby z ponad 100 krajów, w tym bardzo licznie z Polski. £±cznie na ca³ym ¶wiecie dokonano ponad 20 tysiêcy ocen granicznej jasno¶ci gwiazd jak± mo¿na dostrzec.
Projekt GLOBE at Night ma byæ pomoc± dla nauczycieli w lekcjach dotycz±cych wp³ywu cz³owieka na ¶rodowisko naturalne oraz u¶wiadamiaæ ludziom, ¿e stosowanie odpowiedniego o¶wietlenie to nie tylko ochrona ¶rodowiska i zdrowia ludzkiego (brak prawdziwej, ciemnej nocy mo¿e byæ u niektórych przyczyn± problemów ze snem), ale równie¿ znaczna oszczêdno¶æ pieniêdzy. Dla przyk³adu lampy uliczne powinny byæ tak skonstruowane, aby nie ¶wieci³y wszêdzie dooko³a, w tym w górê w niebo, a o¶wietla³y konkretne miejsce - ulicê. CZA
PAP - Nauka w Polsce |
| |
|
|
|
Specjali¶ci amerykañskiej agencji aeronautyki badania kosmosu NASA zdo³ali przes³aæ na orbitalny aparat "Mars-Odyssey" polecenie zresetowania komputera.
Jak poinformowali naukowcy z Laboratorium Napêdów Odrzutowych w Pasadenie, kieruj±cy misj± sztucznego satelity Czerwonej Planety, resetowanie komputera sondy marsjañskiej zakoñczy³o siê pe³nym sukcesem.
Specjali¶ci doszli do wniosku, ¿e konieczne jest zresetowanie pok³adowego komputera z obawy, ¿e jego pamiêæ mog³a zostaæ uszkodzona w nastêpstwie d³ugotrwa³ego oddzia³ywania promieniowania kosmicznego. "Mars-Odyssey" kr±¿y na orbicie Czerwonej Planety od 2001 roku, dostarczaj±c na Ziemiê wiele cennych danych.

W trakcie przeprowadzonej operacji zdo³ano tak¿e zresetowaæ wspomagaj±ce urz±dzenia rezerwowe na satelicie. In¿ynierowie obawiali siê, ¿e zosta³y one unieruchomione z powodu zablokowania jednej z czê¶ci sk³adowych systemu zaopatrzenia w energiê elektryczn±.
"Mars-Odyssey" wznowi pracê na pe³n± skalê ju¿ w najbli¿szych dniach. |
| |
|
|
|
|
Nie jeste¶ jeszcze naszym U¿ytkownikiem? Kilknij TUTAJ ¿eby siê zarejestrowaæ.
Zapomniane has³o? Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
|
|
|
|
|
Tylko zalogowani mog± dodawaæ posty w shoutboksie.
|
|
|
|
|
|